Niedziela Palmowa (Palm Sunday)

Idź za Nim zawsze z gałązkami oliwki i palmy, z uczynkami pobożności i cnót zwycięskich.

(św. Bonawentura).

niedziela palmowa

Święto Ofiarowania Pańskiego (Matki Boskiej Gromnicznej)

 

matka_boza_gromniczna_2014-02-02_21-36-232 lutego Kośćiół katolicki obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego. Czyni to na pamiątkę ofiarowania przez Maryję i Józefa ich pierworodnego syna, Jezusa, w światyni jerozolimskiej.

 

Kult Matki Boskiej Gromnicznej w świecie

Nabożeństwo do Matki Boskiej Gromnicznej ma szczególnie uroczysty charakter: w Polsce, w Hiszpanii i w krajach, które kiedyś należały do Hiszpanii (Ameryka Południowa i Środkowa, Filipiny). Na hiszpańskich Wyspach Kanaryjskich jest nawet sanktuarium Matki Boskiej Gromnicznej w Candelaria.

Święto Ofiarowania Pana Jezusa w Polsce

W Polsce Święto Ofiarowania Pana Jezusa w świątyni w Jerozolimie nabrało charakteru wybitnie maryjnego. Lud polski widzi w Niej tę, która to niebiańskie Światło sprowadziła na ziemię i która nas tym światłem broni i od wszelkiego zła osłania jako nasza najpotężniejsza Pośredniczka i Orędowniczka przed tronem Boga. Dlatego lud polski często gromnicę do ręki swojej bierze, zwłaszcza w niebezpieczeństwach wielkich klęsk i grożącej śmierci. Stąd i nazwa w Polsce uroczystości dzisiejszej „Matka Boża Gromniczna”.

Wielkim wrogiem domów i dobytku były w Polsce kiedyś burze, a zwłaszcza pioruny, które drewniane przeważnie domostwa zapalały i niszczyły w ten sposób całe nieraz osiedla. Właśnie od tych gromów miała strzec domy świeca poświęcona w święto Ofiarowania Chrystusa. Stąd i nazwa tej świecy „gromnica”. Zwykle przystrajano ją pięknie i malowano. W czasie burzy zapalano woskowe gromnice, by prosić za wstawiennictwem Matki Bożej ochronę. Po powrocie do domu z zapaloną gromnicą jeszcze dzisiaj obchodzi się domy, gumna, obory i znaczy się nią sufity (przez okopcenie gromnicą zapaloną), by je ochronić od pożaru. Podobny zwyczaj panował wśród Rusinów prawosławnych.
Gromnicę wręcza się również konającym w tym samym znaczeniu: ochrony przed napaścią złych duchów. Panuje bowiem przekonanie, że w tej decydującej chwili szatanowi w sposób szczególniejszy zależy na tym, aby mieć w posiadaniu dusze ludzkie. Aby sobie zapewnić opiekę Matki Bożej, gromnicę umieszczano nad łóżkiem, by ją mieć zawsze pod ręką.

Piotr Stachiewicz w cyklu swoim: Legendy o Matce Bożej ma również piękny obraz „na Gromniczną”. Przedstawia on Najświętszą Maryję jak zapaloną gromnicą odpędza od chat ludzkich wygłodniałe wilki. Jak bowiem sama nazwa głosi: luty (luto — zimno) jest miesiącem najzimniejszym. Nie dziw więc, że zgłodniałe wilki cisną się do domów. Tę właśnie scenę utrwalił rysunkiem również Wojciech Grabowski.

Z uroczystością Matki Bożej Gromnicznej kończy się w Polsce okres śpiewania kolęd, trzymania żłóbków i choinek — kończy się „przedłużony” okres Bożego Narodzenia. Liturgicznie okres ten kończy się wcześniej – świętem Chrztu Pana Jezusa. Jednak polski zwyczaj ma swoje uzasadnienie nie tylko w dawnej tradycji, ale przede wszystkim w tym, że w Matkę Bożą Gromniczną Pan Jezus jeszcze jako Dziecię jest ofiarowany w świątyni.

Z uroczystością Matki Bożej Gromnicznej kończy się również w Polsce okres kolędy, wizytacji duszpasterskiej po domach.

W wigilię Matki Bożej Gromnicznej lud polski zwyczajowo pościł. Powstało nawet przysłowie: „Kto kocha Maryję, nie pyta o wigilię”. Było bowiem tradycją, że przed każdym świętem Bożej Matki zachowywano post.

matki bożej gromnicznej

 

Spojrzenie Jezusa

„Piotr zaś rzekł: «Człowieku, nie wiem, co mówisz». I natychmiast, gdy on jeszcze mówił, zapiał kogut. A Pan obrócił się i spojrzał na Piotra. (…)  I Piotr wyszedłszy na zewnątrz, gorzko zapłakał.”

Łk.22,60-62

„Prosiłem Pana o różne rzeczy, modliłem się, dziękowałem… Zawsze jednak miałem kłopotliwe wrażenie, że On chciał bym Mu spojrzał w oczy…czego nie robiłem. Mówiłem do Niego, ale odwracałem wzrok, kiedy czułem, że On na mnie patrzy.

Patrzyłem zawsze gdzie indziej. I wiedziałem dlaczego: bałem się. Myślałem, że w Jego oczach napotkam spojrzenie wyrzucające mi jakiś grzech, za który nie żałowałem. Myślałem, że w w Jego oczach odkryję jakieś wymaganie: że było coś, czego On żądał ode mnie.

Wreszcie któregoś dnia zdobyłem się na odwagę i spojrzałem. W Jego oczach nie było ani wyrzutu, ani wymagań. Jego oczy mówiły jedynie: „Kocham cię”. Patrzyłem uważnie przez dłuższą chwilę.Oczy miały ten sam wyraz: „Kocham cię”.

I tak jak Piotr, wyszedłem i rozpłakałem się”.

Anthony de Mello

KODAK Digital Still Camera

Ksiądz- Strażak

„Nie przegap… Czemu się urwałem, czemu mnie nie było, czemu jak strażak biegłem nieprzytomnie??? Stale w drodze jak Kolumb, który szukał pieprzu… Nim wróciłem – był Jezus i pytał się o mnie…”

Ks. J.Twardowski 

warszawiacy54