Madame

1/100 sekundy

Od  wielu już lat przychodząc na grób mojego Taty zaglądam także do „mojej Madam”. Nic o niej nie wiem, nie wiem kim była, a jednak coś mnie kiedyś przywiodło w to nieco zapomniane miejsce na cmentarzu. Czuję, że to moja Madame sama mnie tu przyprowadziła. Dlaczego mnie? Po co? Nie umiem tego wytłumaczyć. Nie wiem.  Ale wierzę, że kiedyś, gdy i ja znajdę się po tamtej stronie, Madame mi to sama wyjaśni…

KODAK Digital Still CameraKODAK Digital Still CameraKODAK Digital Still Camera

View original post

Reklamy

Zaduszki

„Ciszą cmentarną ukołysani, z dala od życia i znoju, dobiwszy wreszcie cichej przystani, odpoczywają w pokoju”. 

Elżbieta Daniszewska „Zaduszki”

KODAK Digital Still Camera

zaduszki

zaduszki1

„Pośród cmentarzy cichych uliczek jak wierna pamięć – Palą się znicze…”

Non omnis moriar…

Moja Warszawa

„To wszystko jest przecież dowodem na to,że czas nigdy się nie zatrzymuje. Goni do przodu i dlatego że to robi, na cmentarzach są wciąż świeże kwiaty i świeże łzy.”

 Anna Ficner-Ogonowska
KODAK Digital Still Camera
Non omnis moriar… Nie wszystek umrę
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
Dla Tatusia od Pawełka ❤  For Daddy…
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

Wszyscy, ktorych dotknie Miłość stają się nieśmiertelni. Żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli…

KODAK Digital Still Camera

Byliście, jesteście, będziecie…

View original post

Upadły anioł (Fallen angel)

„Spróbuj sobie wyobrazić – ciągnęła tym samym zamyślonym głosem – jak siedzi samotny w pustym pałacu, najpiękniejszy z wszystkich upadłych aniołów, i snuje intrygi… Jest sumienny, robi to po mistrzowsku, i chociaż gardzi swą rutyną, to jednak pozwala mu ona przynajmniej zapomnieć o własnym żalu. O własnej klęsce – smutny śmiech dziewczyny zabrzmiał tak cichutko, że wydawało się, jakby przybywał z daleka. – Tęskni za niebem.” 
Arturo Pérez-Reverte – Klub Dumas

 

Foto: Jolanta Kalinowska

anoł i diabeł

 

 

My wish to know all your thoughts goes well
Beyond my sanity
Such daydreams, my love, not even hell
Evokes in unity

Here the devil is under review
Your face’s hidden in shade
I shall make a whip from sand for you
To the single gesture made

This is my love, sweet and insane all
Love ablaze, sin beside
This is my love, condemned to the core
And lost, no point to hide

This is my love, so shameful for all
Dangerous, victorious
In this inn called Rome, my fate will call
My end will be glorious

Though the fire in hell awaits me
Though your spouse’s laugh I feel
And through the keyhole I cannot flee
I’ll tempt you more genteel

When you succumb to the plea of mine
Know I’m the evil one
Waiting on the bottom of your wine
Bottom up, do not run

This is our love, sweet and insane all
Love ablaze, sin beside
This is our love, condemned to the core
And lost, no point to hide

This is our love, so shameful for all
Dangerous, victorious
In this inn called Rome, our fate will call
Our end will be glorious

Starość (Senility)

„Czasem patrzę na siebie, w lustrze, a nawet nie patrzę, tylko po prostu czuję, że gasną mi oczy. Ktoś wygasił mi oczy, jak reflektory w teatrze. Usta się śmieją, a oczy cierpią.”

staruszka24

Foto: Jolanta Kalinowska

 

 

Czasem nie palę światła
I w zmierzchu patrzę szarość
I wraca myśl niełatwa:
„Odpowiedz – czym jest starość?”
Trudne pytanie, fakt
Odpowiedź zaś brzmi tak…

Kolejny wiosenny śnieg
Do morza popłynął Wisłą
Starość to nie jest wiek
Starość to stan umysłu
Kolejny misterny ścieg
Drzewom korony pozmieniał
Starość to nie jest wiek
Starość to punkt widzenia

A życie jest tak ciekawe
I taką treść ma i formę
I umie być tak jaskrawe
Tak piękne, tak niepokorne
Że każdym z życia kolorów
Zachwycam się od początku
I dokonuję wyboru
Wybieram coś na pamiątkę

Czy jabłoń była słodsza
Ptak leciał bardziej szparko
Kiedy ja byłam młodsza
I gdy nosiłam warkocz?
Może to prawda, lecz
Jest jeszcze inna rzecz…

Zielony wiatr z nieba zbiegł
Zielonym zaśpiewał listkom
Starość to nie jest wiek
To zimna myśl, że wiesz wszystko
Otoczył blask chmurki brzeg
I za nią wyruszył w pościg
Starość to nie jest wiek
To długie dni bez radości

A ja swe szanse oceniam
Błyszczy w pasjansie król karo
I myśli stan, punkt widzenia
U mnie nie zmienia się w starość
Bo ja wśród barwnych różności
W życiu jak w sklepie za szybą
Umiem nie wybrać starości
A przecież starość to wybór

Girl

„Ta przedziwna mieszanina tęsknoty za byciem osobą światową i zuchwałą femme fatale oraz strachu i rozpaczy, jakie w sobie noszę, rozdziera mnie czasem wprost na dwie części.” 

Roma Ligocka – Dziewczynka w czerwonym płaszczyku

KODAK Digital Still Camera

Girl

It is your face,
time made you make-up,
the dream left you maquillage, and rush wiped it away.
It is just dawn, and you already get lost in it,
You are like on the catwalk, ready to run.

Ref.
Don’t kill her,
that girl who are inside you,
that one who believes that in people are still good and sense.

You remember her,
house was quaking delightedly,
heaven interwoven in plaits, dancing every day.
You cut it,
they lost somewhere,
just like your ideals, which strangely get cheaper.

Ref.
Don’t kill her,
that girl who are inside you,
that one who believes that in people are still good and sense.

You will do like you want too,
with you or without,
this rat race will span.
It is your face and life and time,
but your eyes said you cry at nights.

Ref.
Don’t kill her,
that girl who are inside you,
that one who believes that in people are still good and sense.

 

Oczy (Eyes)

 

„W oczach ujrzeć możesz, co ukrywam w sobie … Część tajemnicy uchylam spod powiek. Gdy nic w nich nie widzisz, mnie nigdy nie odnajdziesz… A jeśli coś zobaczysz? Zapamiętasz na zawsze … „

Anna Skrzyniarz – Alicja w krainie iluzji

 

KODAK Digital Still Camera

 

Heven in your eyes…

 I’ve seen the future
 And what it holds
And all the secrets
That time unfolds

I curse the day 
When you will break my heart
When cruel fate sets us far apart

Don’t blame yourself
It’s meant to be
Not even love will conquer destiny

But please believe me
I’ll tell you no lies
That I see heaven in your eyes

For all this time 

I’ve felt the pain of waiting

Through all the pain

I’ve seen heaven in your eyes 

Anioł (Angel)

czasem
stęskniona okrutnie 
pojawiam się ludziom
w mojej dawnej twarzy
idę na moich dawnych stopach
i dotykam ich uśmiechu 
dawnymi rękoma
ale zdradza mnie przejrzystość skóry
przypominającej strukturę papieru
i nieruchomość źrenic
i po przejściu moim
brak najbliższego śladu na śniegu
i nagle porażeni wiedzą 
rozsuwają się wylęknieni
ofiarując mi wielką białą przestrzeń
bez horyzontu
Halina Poświatowska
 anioł bruk

Żałuję, że nie mam twojej pary skrzydeł
Takich, które miałem ostatniej nocy w moich snach
Goniłem motyle,
Nim wschód słońca nie przerwał mojego snuDzisiejszej nocy wpatrywałem się w niebo,
By ujrzeć anielski dom
Miałem dotknąć magicznego nieba
I powitać anioły w ich domuCzasami, chciałbym być aniołem
Czasami, chciałbym być tobą

A cały ten słodki miód z nieba
Przepełnia mnie słodką miłością
A gdy przelatujesz dookoła mojej głowy,
Karmią mnie twoje miodowe pocałunki

Żałuję, że nie mam twojej pary skrzydeł
Takich, które miałem ostatniej nocy w moich snach
Zgubiłem się w raju
Pragnąłbym już nigdy nie otworzyć oczu

Czasami, chciałbym być aniołem
Czasami, chciałbym być tobą

Ale w powietrzu wisi niebezpieczeństwo
Próbujące tak bardzo być nieuczciwe
Niebezpieczeństwo w powietrzu
Próbujące tak bardzo nas przestraszyć
Ale my się nie boimy
Czasami, chciałbym być aniołem
Czasami, chciałbym być tobą
Chcę być tobą

Płacz (Cry)

„Bywa, że nie odczuwam inaczej siebie jak poprzez łzy. Czasami czuję się cała jednym wielkim płaczem bez łez, bo nie mam już łez. (…) Nawet gdy wydaje mi się, że nie płaczę, słyszę ten płacz w sobie, zasypiam, płacząc, i sny moje nade mną płaczą”.

Wiesław Myśliwski – Ostatnie rozdanie

rozpacz55

 

Widziałem pokój. Widziałem ból
Spoczywający na barkach Twego imienia
Czy widzisz prawdę pomiędzy wszystkimi ich kłamstwami?
Czy widzisz świat przez zatroskane oczy?
I jeśli chciałbyś o tym kiedyś porozmawiać.
Połóż się tu na podłodze i płacz w me ramię.
Jestem przyjacielem.

Widziałem narodziny. Widziałem śmierć.
Żyłem by zobaczyć ostatni oddech kochanka.
Widzisz moją winę? Powinienem czuć strach?
Czy ogień niepewności płonie jasnym światłem?
I jeśli zechcesz porozmawiać o tym jeszcze raz,
Polegam na Tobie. Będę płakać w twe ramię.
Jesteś przyjacielem.

Ty i ja przeszliśmy przez tak wiele rzeczy.
Będę trzymał się twojego serca.
Nie płakałbym za niczym.
Lecz nie odchodź rozbijając swe życie.

Widziałem strach. Widziałem wiarę.
Widziałem spojrzenie pełne złości na twojej twarzy.
I jeśli chcesz porozmawiać o tym co będzie,
Chodź, usiądź ze mną i płacz w me ramię.
Jestem przyjacielem.
I jeśli chciałbyś kiedyś o tym porozmawiać.
Połóż się tu na podłodze i płacz w me ramię.
Jestem przyjacielem.

Skrzypce (Violin)

„Legenda opowiada, iż Bóg ukształtował na swe podobieństwo postać z gliny, a potem zapragnął tchnąć w nią duszę. Ale dusza była eteryczna i nie zdołała jej pochwycić, nie znajdował również argumentów tak przekonujących by wstąpiła w ciało z własnej woli. Dusza która urodziła się wolna, wiedziała, że ta postać z gliny stanie się jej więzieniem, i dla tego wirowała przez długi czas wokół nieruchomej ciała, nie połykając przynęty. Ale pewnego dnia Bóg powziął pewną myśl: poprosił swe anioły by zagrały najpiękniejszą melodię, jakiej dotąd nie słyszano. Anioły uczyniły tak, a melodia podbiła wszechświat. Słuchając jej dusza poczuła taki zachwyt, ze zgodziła się wstąpić w ciało , by doświadczać tej cudownej muzyki w sposób bardziej bezpośredni, by czuć ją w całej jej pełni poprzez zmysł słuchu”.

Andrés Pascual – Kompozytor burz

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

 

Wędrówka

„Lata rozpadają się na miesiące, miesiące na dni, dni na godziny, minuty na sekundy, a sekundy przeciekają. Nie złapie pan. Przecieka. Ucieka. Czym jestem? Jestem pewną ilością sekund – które przeciekły. Rezultat: nic. Nic”.

Witold Gombrowicz

KODAK Digital Still Camera

Wędrówką jedną życie jest człowieka;
Idzie wciąż,
Dalej wciąż,
Dokąd? Skąd?
Dokąd? Skąd?
Dokąd? Skąd?

Jak zjawa senna życie jest człowieka;
Zjawia się, dotknąć chcesz,
Lecz ucieka!
Lecz ucieka!
Lecz ucieka!

To nic! To nic! To nic!
Dopóki sił,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!

To nic! To nic! To nic!
Dopóki sił,
Będę szedł! Będę biegł!
Nie dam się!

Wędrówką jedną życie jest człowieka;
Idzie tam,
Idzie tu,
Brak mu tchu,
Brak mu tchu!
Brak mu tchu!

Jak chmura zwiewna życie jest człowieka
Płynie wzwyż,
Płynie w niż!
Śmierć go czeka!
Śmierć go czeka!
Śmierć go czeka!

To nic…

Pani Muzyka (Madame Musique)

Jak muzyka, która łzy uroni z oczu,
i chociaż nie widzę jej twarzy,
tak pozwól mi myśleć,
i pamiętać mi zezwól,
o tobie i piano pomarzyć…
Lech Galicki

muzyka

 

 

Iskra forte i piano

Jak muzyka, która łzy uroni z oczu,
i chociaż nie widzę jej twarzy,
tak pozwól mi myśleć,
i pamiętać mi zezwól,
o tobie i piano pomarzyć.
Muzyka ty barwna,
i tak poetyczna,
jak trenu powłóczyste fale,
w tobie amour fou śliczna,
iskra metafizyczna
nut pięciolinijne korale.
Ty akord kobieta,
femme fatale maczeta,
w paso doble z tobą rycerze.
Uniesiony u progu stoję,
dysonansu się boję,
w harmonii niepokój ja wierzę.
Tak myślę o tobie,
w romantycznym mym grobie,
tu ja jestem,
i tam w moim niebie.
Wiatru tchnieniem rozwiany,
w dźwiękach ja zakochany,
ja w iskrze ciszy znajduję ciebie.
We mnie forte marzenia,
ze snu wzięte wspomnienia,
a w nich wierzę spotkałem ciebie.
Pamiętam coś było,
jako w mgle się zdarzyło,
jak wichura przemknęło,
ze skry ciszy namiętnie,
tako w niebie spłonęło.
Ty muzyka wielobarwna,
uśmiech twój diamentem błyska,
łzy spod powiek w szaleństwie wyciskasz,
choć nie widzę we mgle twojej twarzy,
wołam mocnym tenorem,
Buenos dias amore mio.
Tak niech się już wydarzy
bym choć musnął twej twarzy,
krew wezbrała wzburzona,
jako trenu wyniosłe fale,
bym nie musiał wciąż marzyć,
bym wziął ciebie w ramiona,
a w nich amour fou śliczna,
miłość jest romantyczna,
i cielesne dotknienia,
spełnią piękne natchnienia.
Potem chwilę pauza ciszy,
chór oddechów nas słyszy,
spokój daje nam siły tak miłe,
boś ty akord kobieta,
femme fatale maczeta,
tylko tobie oddam mą siłę.
Wiatru tchnieniem rozwiany,
w dźwiękach ja zakochany,
w krzyku, ciszy, w uniesienia niebie
w forte i w piano odkryłem ciebie.

Ach, muzyka, jak która,
widzę piękne twe lica,
każda nuta swym kształtem zachwyca.

Lech Galicki

Taniec (Dance)

„Wyobrażasz sobie drogę, jaką przebyłeś od ziarnka pyłu aż po dziś dzień? A później, kiedy już wykroczysz poza ludzką kondycję, staniesz się aniołem. Oderwiesz się od ziemi. Kiedy tańczysz, masz tego przeczucie”.

Éric-Emmanuel Schmitt

Foto: Jolanta Kalinowska

KODAK Digital Still Camera

 

Niebo

„Niebo zawsze jest piękne. Nawet wtedy, gdy jest ciemno, deszczowo czy pochmurno. To moja ulubiona rzecz na całym świecie, bo wiem, że nawet jeśli kiedyś się zgubię, będę samotny albo przerażony, ono i tak zawsze będzie nade mną. I będzie piękne”.

 Colleen Hoover
KODAK Digital Still Camera

Jesień (Autumn)

„Była to złota, dojrzałością pachnąca jesień. Najpiękniejsza z pór roku, zadumana pogodną zadumą zrozumienia i ciszy, wspaniała w mądrym uśmiechu do opadających z niej złotych i purpurowych liści, w uśmiechu do przemijającego porywu wiosennej młodości i rozkwitu lata. Najmądrzejsza z pór roku, zapatrzona w głębię tajemnic natury, spokojna, że znowu przyjdzie kwiecisty szych wiosny i znowu bujna radość lata, by przygotować jej odwieczny powrót, powrót ciężarnej nowym płodem jesieni, że znowu odda go światu, a sama, wolna już od trosk, zanurzy się w pogodzie rozmyślań.”

Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still Camera

KODAK Digital Still CameraKODAK Digital Still CameraKODAK Digital Still Camera