Muzeum Fryderyka Chopina

Najdziwniejszym z ludzi jest geniusz: ten tak daleko w przyszłość wybiega, że ginie z oczu ludzi z nim żyjących, a nie wiadomo, które pokolenie pojąć go zdoła.

Fryderyk Chopin

Warszawa, Muzeum  Fryderyka Chopina.

1sty

Pałac w Wilanowie

Pałac w Wilanowie – pałac królewski w Warszawie, w Wilanowie Królewskim, barokowy, wzniesiony w latach 1681–1696 dla króla Jana III Sobieskiego i Marii Kazimiery według projektu Augustyna Locciego, skrzydła boczne dobudowano w latach 1723–1729; mieści Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

W 1994 zespół pałacowy w Wilanowie Królewskim wraz z Morysinem został uznany za pomnik historii.

Pałac wraz z otaczającym parkiem oraz zabudowaniami zachował niezmienioną formę architektoniczną, walory historyczne i artystyczne mimo zaborów, wojen i okupacji.

 

2d

2e

Pałac na Wyspie (Pałac na Wodzie)

Łazienki Królewskie – zespół pałacowo-ogrodowy w Warszawie założony w XVIII wieku przez Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Nazwa pochodzi od barokowego pawilonu Łaźni, wzniesionego w latach 80. XVII wieku przez Stanisława Herakliusza Lubomirskiego i przebudowanego przez Stanisława Augusta Poniatowskiego na pałac Na Wyspie. Oprócz budynków pałacowych, pawilonów oraz wolnostojących rzeźb znajdują się tutaj cztery ogrody: Ogród Królewski, Ogród Romantyczny, Ogród Modernistyczny i Ogród Chiński.

2a

Amfiteatr

2

Nowa Pomarańczarnia

2b

 

 

Poranek

„I nas­tał ra­nek, za­powiadający piękny, słoneczny dzień. Światło zaczęło wyg­ry­wać z mro­kiem, który jeszcze chwilę te­mu tu­lił w swym objęciu całe mias­to…”album 217

Mur

Smu­tek to naj­dziw­niej­sze z uczuć: czy­ni nas bez­radny­mi. Jest jak ok­no ot­warte wbrew naszej wo­li – przy nim można tyl­ko dy­gotać z zim­na. Z cza­sem jed­nak ot­wiera się rzadziej i rzadziej, aż wreszcie całko­wicie sta­pia się z murem. 

Artur Goldenalbum 353

Płacz

Płacze. Dlaczego płacze? Trzeba przestać! Nie przestaje. Wręcz przeciwnie, płacz jakby się nasilał. Woda pojawiała się w coraz większych ilościach, krople padały coraz gęściej, płacz był coraz uporczywszy (…). Zupełnie jakby serce miało pęknąć. – Tarjei Vesaas

album 220