Roztopić lód

„Ktoś zamienia moje sny w dobre sny, ktoś mi w środku topi lód…”

promyki słońca

 

Ktoś zamienia moje sny w dobre sny
Ktoś mi w środku topi lód
Czy to ty byłeś, który się śniłeś
Czy to ty kołysałeś mnie
Czy to ty jesteś i we śnie
Gestem dajesz znak

Ktoś zamienia moje sny w dobre sny
Ktoś mi w środku topi lód
Czy to ty wtedy w moim śnie
Kiedy było źle całowałeś mnie
Czy to ty teraz w moje sny
Wdzierasz się za dnia

Ktoś zamienia moje sny w dobre sny
Ktoś mi w środku topi lód
Czy to ty co w moje sny
Nocą wkradasz się by poprawić je
Jeśli chcesz na dnie moich snów
Zgadniesz że ja też
Kocham cię

3 myśli w temacie “Roztopić lód

  1. A ja wobec tak potężnej siły tego dzieła zespolonego w obraz, muzykę i słowo, nie wiedząc nic, bom w dobrym, sprawczym śnie, piszę:

    Ocknienie

    Kiedy się obudziłem,

    ona moja dusza ocknęła się także choć nie spała,

    i pierwsza myśl: czy istnieje wszystko co kocham,

    jak to zliczyć w miłowaniu co jest, a czego nie ma,

    ci co odeszli ze świata tego po nich są me łzy, są oni tam i tu,

    a czy najmilsi nie odjechali, jakże by mogli, skoro najmilsi są,

    a kobieta ta jedna, czy ich wiele, czy we mnie jest miłość do jednej?

    zdaje się jest pragnienie tej jednej i w moich snach się spełnia tylko,

    co jest wśród tego co kocham nie zliczę na liczydłach, bo to w serca pamięci,

    co ważne, ważniejsze, najważniejsze, czy struny, czy skrzypce, czy talent grajka,

    nie podnoszę powiek, być może mój świat nie jest policzalny, jak to co kocham.

    Ach smutno mi nadzwyczajnie i łzy liczę, jedna, druga, sto,

    A gdy śmieję się to radość w wielości uśmiechów policzalnej, jak się uprzeć,

    I są takie stany zamiłowania w pięknie, które brzmią jak muzyka, zaś w niej mówią: nuty są,

    lecz kto je liczy, gdy w szczęściu i miłości zanurzony, do zmęczenia,

    i wtedy zasypiam i w śnie wędruję nie wiem gdzie,

    a kiedy się budzę,

    pytania różne

    przychodzą

    i dusza jest

    co nie spała

    L.G.

    PS. Potężna jest siła szczerości, lecz czy to prawda? To szczerość, czy fantazja w twórczym zapaleniu?

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s