Modlitwa (Prayer)

„Modlić się znaczy dać trochę swojego czasu Chrystusowi, zawierzyć Mu, pozostawać w milczącym słuchaniu Jego Słowa, pozwalać mu odbić się echem w sercu”.

– Jan Paweł II

modlitwa1

Dopóki nam Ziemia kręci się,
dopóki jest tak czy siak,
Panie, ofiaruj każdemu z nas,
czego mu w życiu brak:
mędrca obdaruj głową,
tchórzowi dać konia chciej,
sypnij grosza szczęściarzom…
i mnie w opiece swej miej.

Dopóki Ziemia obraca się,
o Panie nasz, na Twój znak
tym, którzy pragną władzy,
niech władza ta pójdzie w smak,
daj szczodrobliwym odetchnąć,
raz niech zapłacą mniej,
daj Kainowi skruchę…
I mnie w opiece swej miej.

Ja wiem, że Ty wszystko możesz,
ja wierzę w Twą moc i gest,
jak wierzy zabity żołnierz,
że w siódmym niebie jest,
jak zmysł każdy chłonie z wiarą
Twój ledwie słyszalny głos,
jak wszyscy wierzymy w Ciebie,
nie wiedząc, co niesie los.

Panie zielonooki,
mój Boże jedyny, spraw –
dopóki nam Ziemia toczy się,
zdumiona obrotem spraw,
dopóki czasu i prochu
wciąż jeszcze wystarcza jej –
daj każdemu po trochu…
I mnie w opiece swej miej.

 

Widma (Ghosts)

„Widzi pan, mój Bertuccio, lubimy drzewa, gdyż dają nam cień, a cień lubimy, gdyż pełno w nim sennych widziadeł. Kupiłem ten ogród myśląc, że kupuję kawał ziemi ogrodzony murem i już; okazało się, że ogród za murem roi się od widm, o których nic nie wspomniano w kontrakcie. Otóż ja lubię widma: zmarli, o ile wiem, przez sześć tysięcy lat, nie wyrządzili tyle zła, ile żyjący potrafią narobić w jeden dzień”. 

Aleksander Dumas (ojciec) – Hrabia Monte Christo – Tom II

kolaż róże 2

Może to było za wiele
Za wiele dla człowieka by znieść
Wszystko może się rozpaść
Prędzej czy później, prędzej czy później

Jesteś wszystkim czemu mogę zaufać
Stawiając czoła najciemniejszym dniom
Wszyscy uciekają
Ale my zostaniemy tutaj, my zostaniemy tutaj

Ahhhhhh, Ahhhhh
Wiem, że się boisz tej nocy
Ahhhhhh, Ahhhhh
Ale ja nigdy Cię nie opuszczę

Gdy wszystko się wali, gdy wszystko się wali
Ja będę twym ogniem, gdy światła zgasną
Gdy nie ma w okół nikogo, nikogo w okół
Będziemy dwiema duszami w Mieście Duchów

Gdy świat staje się chłodny
Będę Twoim okryciem
Po prostu trzymajmy
Się razem
Gdy wszystko się wali, gdy wszystko się wali
Będziemy dwiema duszami w Mieście Duchów

Powiedz mi jak zaszliśmy tak daleko
Każdy człowiek dla siebie
Wszystko poszło do piekła
Musimy pozostać silni, musimy się trzymać

Ten świat zamienił się w pył
Wszystko co nam pozostało to miłość
Możemy równie dobrze zacząć od nas
Śpiewając nową pieśń, coś do odbudowania

Ahhhhhh, Ahhhhh
Wiem, że się boisz tej nocy
Ahhhhhh, Ahhhhh
Ale ja nigdy Cię nie opuszczę

Gdy wszystko się wali, gdy wszystko się wali
Ja będę twym ogniem, gdy światła zgasną
Gdy nie ma w okół nikogo, nikogo w okół
Będziemy dwiema duszami w Mieście Duchów

Gdy świat staje sie chłodny
Będę Twoim okryciem
Po prostu trzymajmy
Się razem
Gdy wszystko się wali, gdy wszystko się wali
Będziemy dwiema duszami w Mieście Duchów

Wiem, że mamy się dobrze
Bo nigdy nie będziemy sami
W tym szalonym, szalonym, w tym szalonym świecie
Nawet bez światła
Będziemy lśnić jak złoto
W tym szalonym, szalonym, w tym szalonym świecie

Gdy wszystko się wali, gdy wszystko się wali
Ja będę twym ogniem, gdy światła zgasną
Gdy nie ma w okół nikogo, nikogo w okół
Będziemy dwiema duszami w Mieście Duchów

Gdy wszystko się wali, gdy wszystko się wali
Ja będę twym ogniem, gdy światła zgasną
Gdy nie ma w okół nikogo, nikogo w okół
Będziemy dwiema duszami w Mieście Duchów

Gdy świat staje sie chłodny
Będę Twoim okryciem
Po prostu trzymajmy
Się razem
Gdy wszystko się wali, gdy wszystko się wali
Ja będę twym ogniem, gdy światła zgasną
Gdy nie ma w okół nikogo, nikogo w okół
Będziemy dwiema duszami w Mieście Duchów