Upadły anioł (Fallen angel)

„Spróbuj sobie wyobrazić – ciągnęła tym samym zamyślonym głosem – jak siedzi samotny w pustym pałacu, najpiękniejszy z wszystkich upadłych aniołów, i snuje intrygi… Jest sumienny, robi to po mistrzowsku, i chociaż gardzi swą rutyną, to jednak pozwala mu ona przynajmniej zapomnieć o własnym żalu. O własnej klęsce – smutny śmiech dziewczyny zabrzmiał tak cichutko, że wydawało się, jakby przybywał z daleka. – Tęskni za niebem.” 
Arturo Pérez-Reverte – Klub Dumas

 

Foto: Jolanta Kalinowska

anoł i diabeł

 

 

My wish to know all your thoughts goes well
Beyond my sanity
Such daydreams, my love, not even hell
Evokes in unity

Here the devil is under review
Your face’s hidden in shade
I shall make a whip from sand for you
To the single gesture made

This is my love, sweet and insane all
Love ablaze, sin beside
This is my love, condemned to the core
And lost, no point to hide

This is my love, so shameful for all
Dangerous, victorious
In this inn called Rome, my fate will call
My end will be glorious

Though the fire in hell awaits me
Though your spouse’s laugh I feel
And through the keyhole I cannot flee
I’ll tempt you more genteel

When you succumb to the plea of mine
Know I’m the evil one
Waiting on the bottom of your wine
Bottom up, do not run

This is our love, sweet and insane all
Love ablaze, sin beside
This is our love, condemned to the core
And lost, no point to hide

This is our love, so shameful for all
Dangerous, victorious
In this inn called Rome, our fate will call
Our end will be glorious

Starość (Senility)

„Czasem patrzę na siebie, w lustrze, a nawet nie patrzę, tylko po prostu czuję, że gasną mi oczy. Ktoś wygasił mi oczy, jak reflektory w teatrze. Usta się śmieją, a oczy cierpią.”

staruszka24

Foto: Jolanta Kalinowska

 

 

Czasem nie palę światła
I w zmierzchu patrzę szarość
I wraca myśl niełatwa:
„Odpowiedz – czym jest starość?”
Trudne pytanie, fakt
Odpowiedź zaś brzmi tak…

Kolejny wiosenny śnieg
Do morza popłynął Wisłą
Starość to nie jest wiek
Starość to stan umysłu
Kolejny misterny ścieg
Drzewom korony pozmieniał
Starość to nie jest wiek
Starość to punkt widzenia

A życie jest tak ciekawe
I taką treść ma i formę
I umie być tak jaskrawe
Tak piękne, tak niepokorne
Że każdym z życia kolorów
Zachwycam się od początku
I dokonuję wyboru
Wybieram coś na pamiątkę

Czy jabłoń była słodsza
Ptak leciał bardziej szparko
Kiedy ja byłam młodsza
I gdy nosiłam warkocz?
Może to prawda, lecz
Jest jeszcze inna rzecz…

Zielony wiatr z nieba zbiegł
Zielonym zaśpiewał listkom
Starość to nie jest wiek
To zimna myśl, że wiesz wszystko
Otoczył blask chmurki brzeg
I za nią wyruszył w pościg
Starość to nie jest wiek
To długie dni bez radości

A ja swe szanse oceniam
Błyszczy w pasjansie król karo
I myśli stan, punkt widzenia
U mnie nie zmienia się w starość
Bo ja wśród barwnych różności
W życiu jak w sklepie za szybą
Umiem nie wybrać starości
A przecież starość to wybór

Girl

„Ta przedziwna mieszanina tęsknoty za byciem osobą światową i zuchwałą femme fatale oraz strachu i rozpaczy, jakie w sobie noszę, rozdziera mnie czasem wprost na dwie części.” 

Roma Ligocka – Dziewczynka w czerwonym płaszczyku

KODAK Digital Still Camera

Girl

It is your face,
time made you make-up,
the dream left you maquillage, and rush wiped it away.
It is just dawn, and you already get lost in it,
You are like on the catwalk, ready to run.

Ref.
Don’t kill her,
that girl who are inside you,
that one who believes that in people are still good and sense.

You remember her,
house was quaking delightedly,
heaven interwoven in plaits, dancing every day.
You cut it,
they lost somewhere,
just like your ideals, which strangely get cheaper.

Ref.
Don’t kill her,
that girl who are inside you,
that one who believes that in people are still good and sense.

You will do like you want too,
with you or without,
this rat race will span.
It is your face and life and time,
but your eyes said you cry at nights.

Ref.
Don’t kill her,
that girl who are inside you,
that one who believes that in people are still good and sense.

 

Oczy (Eyes)

 

„W oczach ujrzeć możesz, co ukrywam w sobie … Część tajemnicy uchylam spod powiek. Gdy nic w nich nie widzisz, mnie nigdy nie odnajdziesz… A jeśli coś zobaczysz? Zapamiętasz na zawsze … „

Anna Skrzyniarz – Alicja w krainie iluzji

 

KODAK Digital Still Camera

 

Heven in your eyes…

 I’ve seen the future
 And what it holds
And all the secrets
That time unfolds

I curse the day 
When you will break my heart
When cruel fate sets us far apart

Don’t blame yourself
It’s meant to be
Not even love will conquer destiny

But please believe me
I’ll tell you no lies
That I see heaven in your eyes

For all this time 

I’ve felt the pain of waiting

Through all the pain

I’ve seen heaven in your eyes 

Anioł (Angel)

czasem
stęskniona okrutnie 
pojawiam się ludziom
w mojej dawnej twarzy
idę na moich dawnych stopach
i dotykam ich uśmiechu 
dawnymi rękoma
ale zdradza mnie przejrzystość skóry
przypominającej strukturę papieru
i nieruchomość źrenic
i po przejściu moim
brak najbliższego śladu na śniegu
i nagle porażeni wiedzą 
rozsuwają się wylęknieni
ofiarując mi wielką białą przestrzeń
bez horyzontu
Halina Poświatowska
 anioł bruk
Żałuję, że nie mam twojej pary skrzydeł
Takich, które miałem ostatniej nocy w moich snach
Goniłem motyle,
Nim wschód słońca nie przerwał mojego snuDzisiejszej nocy wpatrywałem się w niebo,
By ujrzeć anielski dom
Miałem dotknąć magicznego nieba
I powitać anioły w ich domuCzasami, chciałbym być aniołem
Czasami, chciałbym być tobą

A cały ten słodki miód z nieba
Przepełnia mnie słodką miłością
A gdy przelatujesz dookoła mojej głowy,
Karmią mnie twoje miodowe pocałunki

Żałuję, że nie mam twojej pary skrzydeł
Takich, które miałem ostatniej nocy w moich snach
Zgubiłem się w raju
Pragnąłbym już nigdy nie otworzyć oczu

Czasami, chciałbym być aniołem
Czasami, chciałbym być tobą

Ale w powietrzu wisi niebezpieczeństwo
Próbujące tak bardzo być nieuczciwe
Niebezpieczeństwo w powietrzu
Próbujące tak bardzo nas przestraszyć
Ale my się nie boimy
Czasami, chciałbym być aniołem
Czasami, chciałbym być tobą
Chcę być tobą